Nie trzeba mieć wiele,
by wszystko już mieć.
Kogoś, kto czeka,
gdy kończy się dzień.
Kogoś, kto spyta:
„Jak było?” — i słucha.
Kto poda Ci rękę,
gdy życie dokucza.
Kogoś, kto pamięta,
co lubisz, czego nie.
Kto widzi po oczach,
że coś martwi Cię.
Kogoś, przy kim cisza
nie ciąży jak głaz.
Kto nie tylko mówi:
„Mam dla Ciebie czas”.
Bo można mieć wiele,
a wciąż czegoś brak.
Można mieć pełne ręce,
a pusty cały świat.
Bo nie ten jest bogaty,
kto najwięcej ma.
Największym bogactwem jest ktoś,
kto przy Tobie trwa.
Maggie Butterfly

08.09.2026

Dodaj komentarz